Temat: Ufc 139: Shogun Vs. Henderson
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
ogoor
Dołączył: 20 kwi 2008 21:46 Posty: 587 90076 punktów gurke |
Wysłany: pią paź 07, 2011 12:07
Data: 19 listopada 2011 Miejsce: HP Pavilion, San Jose, Kalifornia, USA Transmisja: PPV Walka wieczoru: 205 lbs.: Dan Henderson (28-8) vs. Mauricio Rua (20-5) Główna karta: 185 lbs.: Wanderlei Silva (33-11-1) vs. Cung Le (7-1) 135 lbs.: Brian Bowles (10-1) vs. Urijah Faber (25-5) 170 lbs.: Martin Kampmann (17-5) vs. Rick Story (13-4) 205 lbs.: Stephan Bonnar (13-7) vs. Kyle Kingsbury (11-2) Walki w Spike TV 205 lbs.: Ryan Bader (12-2) vs. Jason Brilz (18-4-1) 185 lbs.: Tom Lawlor (7-3) vs. Chris Weidman (6-0) Pozostałe: 155 lbs.: Rafael Dos Anjos (15-5) vs. Gleison Tibau (23-7) 135 lbs.: Miguel Torres (38-4) vs. Nick Pace (6-2) 135 lbs.: Michael McDonald (13-1) vs. Johnny Eduardo (25-9)* by mmarocks.pl |
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: pią paź 07, 2011 18:56
Bardzo fajna rozpiska Torres, Bader, mam nadzieję że wielki powrót Bonnara zapowiadające się wojny w głównej karcie
Dan Henderson vs. Mauricio Rua Wanderlei Silva vs. Cung Le Brian Bowles vs. Urijah Faber Martin Kampmann vs. Rick Story Bardzo jestem ciekaw jak sobie poradzi Silva, jeśli przegra będzie to jego ostatnia walka dla UFC |
|
kamilekk19902 Dołączył: 13 gru 2010 22:55 Posty: 103 136 punktów gurke |
Wysłany: pią paź 07, 2011 20:43
Hendo przez nokaut :) Silva dostał wariata, więc może być również ciekawie. Rick Story, chłopaka z początku nie lubiłem ale w walce z Alvesem mi zaimponował i stawiam na niego. Poza tym brakuje mi w tej gali jendej porządnej walki :P
|
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 1137 10761 punktów gurke |
Wysłany: sob paź 08, 2011 09:57
Szogunisko przez low kingi :) w boksie i klinczu ma marne szanse z Hendo, tak samo jak w parterze. Może z góry by co ugrał, ale wątpię, by Hendo był łatwy do przetoczenia, bo do obalenia dla Ruy jest tylko po serii kolan.
Wandzio z Cungiem to złe zestawienie. Klasyczna walka bokser vs karateka, bo jeden wali cepy, drugi obrotówki i wysokie i to tyle ich skila. Stawiam na Le, chociaż mozliwa powtórka z pierwszej walki ze Smithem. Pozostałe walki również zajebiste, ale nic dziwnego, skoro na widowni zasiądzie komplet kibiców AKA |
|
AdamSW Dołączył: 09 wrz 2011 05:44 Posty: 28 13 punktów gurke |
Wysłany: sob paź 08, 2011 14:36
Ehh Sercem za Wandem ale boję się że przegra,a to będzie jego koniec w UFC :( Powiedzcie mi spece z tego co pamiętam Silva ma czarny pas bjj zgadza się ? Czemu w ogóle tego nie wykorzystuje ?:(
|
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 1137 10761 punktów gurke |
Wysłany: sob paź 08, 2011 18:28
AdamSW napisał(a): Ehh Sercem za Wandem ale boję się że przegra,a to będzie jego koniec w UFC :( Powiedzcie mi spece z tego co pamiętam Silva ma czarny pas bjj zgadza się ? Czemu w ogóle tego nie wykorzystuje ?:( Ma czarny za pokonywanie czarych w MMA. W sumie tak naprawdę, to kiepski czarny pas, a raczej nawet jeden z gorszych czarnych BJJ w MMA. W Polsce w BJJ by go rozjechali w kazdej formule chwytanej. Nie używa, bo woli MT, bo się wywodzi z MT i jest w tym lepszy niż w BJJ |
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: śro lis 16, 2011 23:32
Henderson, Cung, Faber, Martin stawiam na każdego z nich po 20 wejdzie ktoś ;D ?
|
Chmura
Dołączył: 17 mar 2010 06:22 Posty: 80 78 punktów gurke |
Wysłany: czw lis 17, 2011 10:54
Hendo wygrywa, nie wiem tylko, w której rundzie. Bardzo ciekawa gala w sumie. Bonnara to juz chwile nie widziałem, a chociaż supermanem nie jest, to lubie go pooglądać. W walce wanda obstawiam na jego przegraną. Ale ciekawi mnie też forma ryana. od czasu przegranej z bonesem nie widziałem jego walk, chyba ze coś mnie ominęło.
|
axel002
Dołączył: 11 wrz 2010 22:47 Posty: 249 304 punkty gurke |
Wysłany: sob lis 19, 2011 11:26
Chumra nie żartuj nawet.... a wielki powrót Ortiza to po czyje porażce? oczywiście że Ryana Badera :) :) w sumie też chciałbym żeby Hendo wygrał bo zobaczymy Shoguna z Jacksonem aaa Hendo z Jonsem :)
|
Chmura
Dołączył: 17 mar 2010 06:22 Posty: 80 78 punktów gurke |
Wysłany: sob lis 19, 2011 11:34
Fakt, jakoś wyleciało mi to z głowy. Tak czy inaczej, tej walki też jestem ciekaw. A raczej samego ryana.
|
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: nie lis 20, 2011 10:55
Henderson vs. Rua WALKA ROKU !
|
Chmura
Dołączył: 17 mar 2010 06:22 Posty: 80 78 punktów gurke |
Wysłany: nie lis 20, 2011 13:45
Co za walka. Mistrzostwo świata.
|
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: nie lis 20, 2011 15:11
Plus genialnie pokazał się Feber coś pięknego. Bardzo możliwe że będziemy mieli nowego mistrza Dominick pilnuj się ;D
|
|
00jagoda00 Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 34 28 punktów gurke |
Wysłany: pon lis 21, 2011 00:57
hendo jest dla mnie mistrzem :) ma 41 lat a tak wymiata:
) wiadomo ze kondycje ma slaba bo juz jest po 40 ale na 3 rundy zdominowal shoguna:) randy i coleman nie dorastaja mu do piet |
|
AdamSW Dołączył: 09 wrz 2011 05:44 Posty: 28 13 punktów gurke |
Wysłany: wto lis 22, 2011 20:17
Ja mam troszkę odmienne zdanie co do walki wieczoru. Dla mnie to bzdura ze ta walka trwała 5 rund. Jeśli UfC szuka maratończyków to proponuje od razu 10 rund zrobić, wtedy Shogun miał by szansę. Hendo przez pierwsze 3 rundy był duuużo lepszy, a później totalnie opadł z sił i czemu się dziwić w końcu ma 40 lat a i w dodatku nie jest to bantamweight.
Dla mnie najważniejsza była walka Silvy i jestem mega happy :) Przygotował się rewelka do tej walki i w wielkim stylu obił spasionego kUNGA LEE. Mam nadzieje że Silva dostanie jeszcze kogoś dobrego, bo zasługuje na to by byc w UFC, |
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: wto lis 22, 2011 22:25
Przygotował się rewelka do tej walki i w wielkim stylu obił spasionego kUNGA LEE
Co do tego to raczej Le zawalił sprawę a nie Silva się świetnie pokazał pierwsza runda zdecydowanie Le. Fajnie w swoim stylu trochę za duży respekt do Silvy tam widziałem a na drugą rundę brakło paliwa i tyle w temacie Co do 5 rund również uważam że to powinna być domena walk o pas a nie ME |
Chmura
Dołączył: 17 mar 2010 06:22 Posty: 80 78 punktów gurke |
Wysłany: śro lis 23, 2011 09:25
To święta prawda. 5 rund powinno być wyłącznie dla walki o pas. Zgadzam się. A walka Silvy; powtórze się za Yozą. To raczej Cung zawalił.
|
|
AdamSW Dołączył: 09 wrz 2011 05:44 Posty: 28 13 punktów gurke |
Wysłany: śro lis 23, 2011 18:58
Każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Jak dla mnie Silva rozegrał to po mistrzowsku. Nie poszedł na wymiane w pierwszej rundzie jak to miał wcześniej w zwyczaju. Wyczekał tłusciocha i dał mu się wyszumieć. Czy pierwsza runda dla Lee ? no chyba jedynie za to że atakował, bo silvie nic nie zrobił a sam miał cieknący krwią łuk. Raz Silva upadł ale to raczej przypadek niż siła ciosu bo wstał od razu. A od tego machania kulosami się bidulek tak zmęczył ze juz w drugiej rundzie zipał. Nawet gdyby to nie zakończyło się w drugiej rundzie to z pewnością w 3 słaniał by się już na nogach.
A to co Silva zrobił z ryjkiem grubaska i jak sam wyglądał po walce, chyba najlepiej świadczy o tejże. |
Chmura
Dołączył: 17 mar 2010 06:22 Posty: 80 78 punktów gurke |
Wysłany: śro lis 23, 2011 20:51
Żebyśmy się zrozumieli. Jestem osobiście zadowolony z wyniku walki, tak samo jak formą wanderleia. Faktycznie, rozsądniej walczył niż zazwyczaj, ale to zrozumiałe;ostatnimi czasy nie szło mu najlepiej, zdrowy rozsądek by podpowiadał takie zachowanie. Oponent za to nie wykazał się rozwagą.
|
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: śro lis 23, 2011 22:17
Przypadek że upadł w pierwszej rundzie ? proponuje żebyś jeszcze raz zobaczył walkę
|







