Temat: Ufc 135: Jones Vs Rampage
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 1137 10761 punktów gurke |
Wysłany: nie sie 21, 2011 19:30
Data: 24 września 2011 Miejsce: Pepsi Arena, Denver, Kolorado, USA Transmisja: PPV Walka wieczoru: Pojedynek o pas mistrza UFC w wadze półciężkiej 205 lbs.: Jon Jones (13-1) vs. Quinton Jackson (32-8) Główna karta: 170 lbs.: Matt Hughes (45-8) vs. Diego Sanchez (23-4) 265 lbs.: Travis Browne (11-0-1) vs. Rob Broughton (15-5-1)* 155 lbs.: Nate Diaz (13-7) vs. Takanori Gomi (32-7)* 185 lbs.: Nick Ring (12-0) vs. Tim Boetsch (13-4)* Pozostałe: 265 lbs.: Ben Rothwell (31-7) vs. Mark Hunt (6-7) 145 lbs.: Manny Gamburyan (11-6) vs. Diego Nunes (16-2) 205 lbs.: James Te Huna (12-5) vs. Ricardo Romero (11-2) 155 lbs.: Tony Ferguson (11-2) vs. Aaron Riley (30-12-1)* 135 lbs.: Norfumi Yamamoto (18-4) vs. Damacio Page (15-6)* 135 lbs.: Cole Escovedo (17-7) vs. Takeya Mizugaki (14-6-2)* Rozpiska od Rocksów |
J.N.X
Dołączył: 09 sie 2009 18:59 Posty: 578 845 punktów gurke |
Wysłany: wto sie 23, 2011 21:06
coz posladami nie zaklaszcze na te gale
ale milo bedzie zobaczyc znowu Mata no i zobaczymy czy Rampage postraszy troche mlokosa |
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 1137 10761 punktów gurke |
Wysłany: wto sie 23, 2011 22:53
Yamamoto vs Page radzę oglądać. Tutaj nie będzie głaskania się po główkach
|
|
00jagoda00 Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 34 28 punktów gurke |
Wysłany: nie sie 28, 2011 09:40
lubie rampega ale jones z jego twarzy zrobi keczup i taka jest prawda:) dwoch zapasnikow ale prawie dziesiec lat roznicy WYGRA ten młody:P
|
J.N.X
Dołączył: 09 sie 2009 18:59 Posty: 578 845 punktów gurke |
Wysłany: nie sie 28, 2011 10:09
z tym kechupem to ja bym taki pewny nie byl
kechup by oznaczal ze wejdzie w wymiane, a malo kto wchodzi w wymiane z Rampagem :) |
|
00jagoda00 Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 34 28 punktów gurke |
Wysłany: nie sie 28, 2011 17:51
lokciami i kolanami zrobi ketchup:)
|
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: pon sie 29, 2011 14:26
Witam po mojej długiej nieobecności ;)
co do gali to rozpiska całkiem dobrze wygląda walka wieczoru ciekawa w stójce przewage daje po stronie Rampage ale zapasy już są po stronie Jona jeśli go obali zakończy walkę łokciami. Bardzo podoba mi się co-main event |
ogoor
Dołączył: 20 kwi 2008 21:46 Posty: 587 90076 punktów gurke |
Wysłany: wto sie 30, 2011 17:30
John wymiata, czuje się pewnie w octagonie nie widzę innego rozwiązanie tej walki jak jego zwycięstwo!
|
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 1137 10761 punktów gurke |
Wysłany: nie wrz 04, 2011 19:23
Podejrzewam, że Jones będzie w klinczu walczył łokciami, a Ramp będzie próbował dirty boxa. Zreszrtą były gwiazdor Pride jest już kompletnie wypalony i bardzo wątpliwe, że wytrzyma cały pojedynek na pełnych obrotach z Jonesem. Zabraknie mu przede wszystkim serca do walki, niczego innego, tylko serca.
|
J.N.X
Dołączył: 09 sie 2009 18:59 Posty: 578 845 punktów gurke |
Wysłany: nie wrz 04, 2011 19:30
eechyba az tak zle to nie
ja mysle ze zabraknie mu serca do przygotowań podczas walki Quint mimo nieublaganej porażki potrafi pokazac zeby nawet w samej koncówce jak w walce z Rashadem |
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: śro wrz 07, 2011 12:20
Josh Koscheck wchodzi na miejsce Diego który złamał sobie rękę
|
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 1137 10761 punktów gurke |
Wysłany: sob wrz 10, 2011 18:32
Yoza napisał(a): Josh Koscheck wchodzi na miejsce Diego który złamał sobie rękę Lepiej dla Matta, bo Kos na pewno uszanuje jego legacy w oktagonie i za ostrego wpierdolu mu nie spuści |
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 1137 10761 punktów gurke |
Wysłany: nie wrz 25, 2011 09:53
I jednak Koscheck spuścił Mattowi, choć jak to w jego stylu nie bez problemów.
Co do MAJN IVENTU. Jones standardowo, zdemolował nie potrafiącego nic poza boksem i w połowie zapomnianymi klasycznymi Rampage'm. Dziwi mnie tylko, że tak długo czekał, widocznie połasił się na bonus w wysokości 75 kafli. Nate Diaz wygrał, ale pokonał Gomiego. Do samego końca walki nie wiedziałem komu kibicować. Nate oczywiście świetny boks, piekne BJJ, ale Gomi to typowy japoniec i poza prawym niewiele potrafi, więc wygrana Nate'a mnie za bardzo nie przekonuje, choć w stylu dobrym. Kos miał farta, że sędzia nie puścił jeszcze tej sekundy. Hunt doskonale. Wdać, że Greg Jackson się za niego wziął. Wydawał mi się nieco szczuplejszy, a i gameplan dobry, dobrze bronił obalenia i nawet próba poddania :) Cieszę się, że wygrał nasz znajomy, Takeya Mizugaki. Shu będzie miał powód do dumy |
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: nie wrz 25, 2011 11:05
Nate Diaz pokazał chyba najlepszą walkę w swojej karierze bardzo dobry boks i pokaz bjj na koniec szkoda Gomiego bo to może być dla niego koniec z UFC. Hunt pokazał się na prawdę rewelacyjnie 2 runda całkowicie zdominowana przez niego.Travis Browne vs Roba Broughtona kiepska walka spodziewałem się czegoś więcej. Kos zaliczył KO co chyba nie było zaskoczeniem dla nikogo natomiast jego wypowiedzi po owszem ;D No i wreszcie walka wieczoru Rampage nie mógł sobie poradzić z rewelacyjnym zasięgiem oponenta, kwestia zasięgu przesądziła o wyniku walki
|
|
00jagoda00 Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 34 28 punktów gurke |
Wysłany: nie wrz 25, 2011 23:55
fajna gala :) najbardziej mi szkoda matta :( powinnien sobie odpuscic tak jak zrbil to kapitan ameryka :) co do walki z jonem i rampage to nie bylo niespodzianki:) walka tak jak przeczuwalem:) młodzież gora:) co do zapasow obu panow to jones ma zajebiste zapasy typowy klasyk a rampage chyba ze starosci zapomnial o zapasach :) jones chyba ma najlepsze zapasy z ufc :) czuje ze rashad tez sie zesra i gowno zrobi:) no chyba ze go siegnie i zrobi jakies mocne KO w co watpie bo rashad ma krotszy zasieg ramion od jonsa i ciezko mu bedzie dojsc:) oby jon za mocno nie spoczal na laurach:) nate tez dobrze zalatwil gomiego :) i hunt kozak dla mnie:) zawsze mu kibicowalem :)
|
|
pafeu Dołączył: 07 kwi 2011 11:39 Posty: 11 9 punktów gurke |
Wysłany: pon wrz 26, 2011 12:39
00jagoda00 napisał(a): fajna gala :) najbardziej mi szkoda matta :( powinnien sobie odpuscic tak jak zrbil to kapitan ameryka :) co do walki z jonem i rampage to nie bylo niespodzianki:) walka tak jak przeczuwalem:) młodzież gora:) co do zapasow obu panow to jones ma zajebiste zapasy typowy klasyk a rampage chyba ze starosci zapomnial o zapasach :) jones chyba ma najlepsze zapasy z ufc :) czuje ze rashad tez sie zesra i gowno zrobi:) no chyba ze go siegnie i zrobi jakies mocne KO w co watpie bo rashad ma krotszy zasieg ramion od jonsa i ciezko mu bedzie dojsc:) oby jon za mocno nie spoczal na laurach:) nate tez dobrze zalatwil gomiego :) i hunt kozak dla mnie:) zawsze mu kibicowalem :) Rashad potrafi sobie poradzić z większym od siebie warto wrócić do walki finałowej TUF'a....Ogólnie to liczę na dobrą walkę w ich wykonaniu może być bardzo ciekawie kibicuję obydwóm panom :) |
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: pon wrz 26, 2011 17:19
Mam nadzieję że Sugar skończy Młokosa ;)
|
|
00jagoda00 Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 34 28 punktów gurke |
Wysłany: pon wrz 26, 2011 19:13
widze ze nie lubisz jonsa:) ja wole zeby rashad dostal wpierdol i to taki porzadny:)
|
pablobjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18 Posty: 1137 10761 punktów gurke |
Wysłany: pon wrz 26, 2011 20:32
Jones ma mocne zapasy, ale chyb a Sonnen ma lepsze od niego. CB Dolloway też ma chyba podobne, nie wspominając o GSP i Kosu.
Ja też za Jonesem. Ma l;epsze mlaj taj |
Yoza
Dołączył: 19 paź 2010 20:39 Posty: 325 302 punkty gurke |
Wysłany: pon wrz 26, 2011 20:57
Fajnie się ogląda jego walki ale bardziej lubię Sugara. Za szybko robią z niego mistrza na wiele lat Rashad zakończy erę JJ tak jak Rua zakończył erę Smoka ;)
|







