Temat: Ufc 119


123następnaWyświetlanie: 0 - 20
Autor Wiadomość
pablobjj
bjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18
Posty: 1100

10727 punktów gurke
Wysłany: pon lip 26, 2010 21:32
Druga walka Mino z Mirem

Dla mnie wygra Mir. Z ciężkim sercem tak sądzę. Lepszy striker, niewiele gorszy w parterze. Decyzja lub KO na jego korzyść. Mino już za stary jest, ale na Headline go Dana puszcza, bo kochają go fani PRIDE.

Minotoro vs Bader- stawiam na będącego w gazie Minotoro. Ma lepszą stójkę, mimo, że zdarza mu się wyłapać i przewagę w parterze. W końcu raz startował na ADCC. Bader ma tylko lepsze zapasy

Deptuś

Dołączył: 05 kwi 2010 07:41
Posty: 30

107 punktów gurke
Wysłany: pon lip 26, 2010 22:54
sercem za Minotauro, rozumem za Mirem

pablobjj
bjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18
Posty: 1100

10727 punktów gurke
Wysłany: pon lip 26, 2010 23:10
Deptuś napisał(a):

sercem za Minotauro, rozumem za Mirem



Widzę, że nie tylko ja obstawiam w ten sposób

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 578

845 punktów gurke
Wysłany: wto lip 27, 2010 15:24


Trzeba zasłonic sobie Mino i wstawic Crocopa :)



* Heavyweight bout: Frank Mir vs. Mirko Filipović
* Light Heavyweight bout: Antônio Rogério Nogueira vs. Ryan Bader
* Welterweight bout: United States Matt Serra vs. s Chris Lytle
* Lightweight bout: Sean Sherk vs. Evan Dunham
* Lightweight bout: Melvin Guillard vs. Jeremy Stephens

Preliminary card (Spike TV)

* Middleweight bout: C.B. Dollaway vs. Joe Doerksen
* Heavyweight bout: Matt Mitrione vs. Joey Beltran

Preliminary card

* Lightweight bout: Thiago Tavares vs. Pat Audinwood
* Lightweight bout: Steve Lopez vs. Waylon Lowe
* Welterweight bout: TJ Grant vs. Julio Paulino
* Heavyweight bout: Mark Hunt vs. Sean McCorkle

AnTeQ_LbZ

Dołączył: 16 lip 2010 11:40
Posty: 139

0 punktów gurke
Wysłany: śro lip 28, 2010 15:52
Też mi się wydaje że wygra Mir, chciałbym by jeszcze dostał title shota (w tej chwili jest 3 w kolejce). Little Nog vs Bader patrząc na ich ostatnie walki to lepszy był Bader. Licze na wyrównaną walke ze zwycięstwem L Noga

Chmura

Dołączył: 17 mar 2010 06:22
Posty: 66

68 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 00:04
Panowie, jeśli ma być to prawdą, że na gali UFC 119 spotkają się Mir z Crocopem możemy spodziewać się świetnego widowiska.Obu tych zawodników niezwykle lubię i szanuję, nie jestem w stanie wyobrazić sobie wyniku.Trzymam kciuki za to by walka rzeczywiści się odbyła.Jak myślicie, który z nich jest pretendentem?U mnie wygląda to tak:Sercem jestem za Mirkiem, bardziej rozumem za Mirem, jednak w Mirko w walce z barrym pokazał, że może mierzyć się z młodszym pokoleniem.

alex_anderson

Dołączył: 20 gru 2009 06:32
Posty: 26

26 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 07:48
Jak tylko zobaczyłem newsa na UFC odnośnie walki Cro - Cop'a z Mirem, to na mojej twarzy pojawił się wielki uśmiech. To na pewno będzie ciekawa walka. Nie wiem za kim będę z sympatii bo obydwóch mocno szanuję i lubię! Rozum też mi wskazuje na Franka Mir'a, ze względu na świetne submission, które potrafi wyprowadzić praktycznie z każdej pozycji. Choć Mirko także poddał przeciwnika w ostatniej walce, obstawiam że będzie bardzo ciekawie. Koniec walki najdalej w 2giej rundzie. :)

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 578

845 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 09:16
jestem ciekaw jak to wygalda rankingowo

czy to Mirko wspiał sie wysoko po zwyciestwie z Barrym

czy Mir upadl tak nisko po ostatniej porażce :)

alex_anderson

Dołączył: 20 gru 2009 06:32
Posty: 26

26 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 09:44
Trzeba przyznać że ostatnia walka Mira z Carwinem to była masakra. Ogólnie nie rozumiem założenia walki defensywnej przez pierwszą rundę, nie z takim człowiekiem jak Shane, który ma nokautującą petardę w rękach.

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 578

845 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 11:08
to jaka strategie bys zasugerował Mirowi z Carwinem? Wymiana Ciosów ? :)

Chmura

Dołączył: 17 mar 2010 06:22
Posty: 66

68 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 12:46
Shane i Lesnar są swojego rodzaju ewenementami.Są wielcy, każdy chłop po 120 kilo i jeden i drugi ,mają dynamit w łapie i co najciekawsze - obaj jak na swoją wagę są bardzo szybcy.Myślę, że dużo się nie mylił Lesnar mówiąc, że nastała nowa era mistrzów takich jak On, Carwin czy Dos Santos.

alex_anderson

Dołączył: 20 gru 2009 06:32
Posty: 26

26 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 12:49
J.N.X napisał(a):

to jaka strategie bys zasugerował Mirowi z Carwinem? Wymiana Ciosów ? :)



Spróbować przenieść walkę w Parter. Czyhać na Submission i przy okazji większa szansa na dotrwanie do 2giej rundy (Carwin przeważnie knockoutował w stójce, z tego co mi się wydaje).

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 578

845 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 13:06
tak ale jest tez swietnym wrestlerem z miazdzącym GnP wiec proba obalenia Carwina myśle byłaby równie przemyślana strategia jak wymiana :)

alex_anderson

Dołączył: 20 gru 2009 06:32
Posty: 26

26 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 13:15
Myślę że lepszą, w przypadku Mira i Lesnara za 1wszym razem zdała egzamin. Z tego co mi wiadomo także Cariwn jest lepszym Bokserem aniżeli zapaśnikiem.

Choć owszem z powaleniem Mir by miał duży problem, Carwin pokazał to podczas walki z Lesnarem, mimo to wydaje mi się że jeżeli Mir miałby szukać zwycięstwa to tylko w parterze i mimo wszytko szukałbym możliwości obalenia, albo nawet dać się powalić (mając czarny pas BJJ)

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 578

845 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 13:38
Silva tez ma czarny Pas w BJJ

i sonnen przez 4,5 rundy go okładał w parterze zanim dostał armbara.

SIlva sporo przyjał w tej walce, ale nie sadze zeby ktos mogl przyjac tyle od Carwina :)
nie ma strategii na te monstra :)

alex_anderson

Dołączył: 20 gru 2009 06:32
Posty: 26

26 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 13:45
Tu się zgodzę Trudno jest pokonać i Lesnara i Carwina. Mirowi się udało raz zamknąć dźwignię Brockowi, kwestia czy uda się szybko moment wyhaczyć. Przyjmować tylko ciosy i przeczekać to jest najgorsze co może być, w końcu któryś z ciosów dojdzie i światła zgasną.

pablobjj
bjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18
Posty: 1100

10727 punktów gurke
Wysłany: wto sie 17, 2010 17:41
Carwin jest głównie zapaśnikiem.

Ma kiepski boks technicznie, ale nadrabia zwierzęcą siłą. Obejrzyjcie walkę z Gonzagą ;)

Recepta na Carwina??? Na pewno ktoś z dobrym parterem

Ale teraz CC vs MIR!!!!!!!

CC pojedzie tego leszcza w stójce low kickami. Mir ma dobry boks, ale samym boksem na CC nie wystarczy... Mam nadzieję oczywiście, ale realnie rzecz biorąc to CC wtopi przed czasem

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 578

845 punktów gurke
Wysłany: śro sie 18, 2010 09:03
Lubie CIe Pablo dobrze gadasz :)

tez bym chciał zeby tak ta walka sie skonczyła

z drugiej strony nie jestem za tym zeby Mir sie staczał w rankingach moim zdaniem jest to jeden z najbardziej kompletnych zawodników w krolewskiej moze walczyc i w stojce i w parterze jest wielo płaszczyznowy kiedy czołowka jest dobra tylko w jednym

wgniesc piache w pisuar jak najgłebiej przy uzyciu zwierzecej siły

chociaz mowia ze jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego, Mir moze jest dobry we wszystkim ale Carwin i Lesnar nie sa dobrzy tylko wyjebisci w tej swojej płaszczyznie

pablobjj
bjj
Dołączył: 18 lut 2008 15:18
Posty: 1100

10727 punktów gurke
Wysłany: śro sie 18, 2010 10:53
J.N.X napisał(a):

Lubie CIe Pablo dobrze gadasz :)

tez bym chciał zeby tak ta walka sie skonczyła

z drugiej strony nie jestem za tym zeby Mir sie staczał w rankingach moim zdaniem jest to jeden z najbardziej kompletnych zawodników w krolewskiej moze walczyc i w stojce i w parterze jest wielo płaszczyznowy kiedy czołowka jest dobra tylko w jednym

wgniesc piache w pisuar jak najgłebiej przy uzyciu zwierzecej siły

chociaz mowia ze jak cos jest do wszystkiego to jest do niczego, Mir moze jest dobry we wszystkim ale Carwin i Lesnar nie sa dobrzy tylko wyjebisci w tej swojej płaszczyznie



Ale zauważ jedno: NAJWIĘCEJ OSIĄGAJĄ ZAPAŚNICY

Maia, Lesnar, Patt Barry- oni są jednowymiarowi.. To samo Velasquez jeszcze nie dawno był, bo Carwin od zawsze ma petardę w łapie.

Ale patrz Maia fenomenalny parter a samym BJJ nie da rady wygrywać, Barry samym K-1 też nie a Lesnar samymi zapasami bez problemów, Velasquez też.... Chodzi op to, że możesz być wszechstronny, a i tak bez zapasów nic nie osiągniesz

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 578

845 punktów gurke
Wysłany: śro sie 18, 2010 12:14
cos w tym jest aczkolwiek LHW MW WW LW (do niedawna) ma na swoim czele BJJtów wiec nie jest to wcale tak mocno oczywiste, choc ciezko GSP nazwac Bjjowcem ale pas ma :)

napewno zapaśnicy maja przewage w ciezkiej bo masz umiejetnosci obalenia i przytymania w parterze i masz do tego cielsko ktore Ci wtym pomaga, im jestes lzejszy mniejszy tym ta przewaga spada i umiejetnosci i para moga isc w gwizdek

w walce SIlvy mysle ze jakby był zdrowy łatwiej by uciekał z tego parteru, tłów bardzo mocno pracuje to nim musisz sie zerwac zeby przeciwnik siła bezwładnosci odskoczyl na ten moment w ktorym mozesz sprobowac wstac ale jak Cie zebra bola to jest problem, moze byc tak ze sie myle ale to zobaczymy w rewanzu :) ktory pewnie bedzie bo Dana nie ma nikogo na Pajaka oprocz Neta



123następnaWyświetlanie: 0 - 20