Temat: Ufc 110 Dyskusja

Autor Wiadomość
pablobjj
Kerr
Dołączył: 18 lut 2008 15:18
Posty: 420

761 punktów gurke
Wysłany: nie sty 17, 2010 10:46
Będzie piękna GALA!!!!

MINOTAURO, WANDERLERI,VELASQUEZ I BISPING. WKROTCE WIECEJ O GALI W SERWISIE!!!!! WASZE TYPY, PRZEMYSLENIA?

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 210

434 punkty gurke
Wysłany: śro sty 20, 2010 16:12
oj bedzie bedzie

Cain Vs Minotauro to bedzie walka Cain ostanio pokazywal nam swietna kontrole w parterze i obalenia, zobaczymy co bedzie jak zmierzy sie ze sutanem bjj ;)

wander no debiut w wadze sredneij bardzo mu kibicuje mam nadzieje ze zakonczy sprawe z Bispingiem jak zakonczyl Hendo :) super ze wraca

Cro cop jak przegra z benem to juz bedzie koniec jego przygodyz mma ewentualnie powinien zleciec na pol ciezka wowczas moglby powalczyc jeszce, bardzo jestem ciekawy jaka forme przygotuje bo ostatnio musze powiedziec byla lipa, ale jestem dobrej mysli oczywscie Kibicuje mu jak nalezy :)

Krzysiu wejdzie w klatke w koncu z Bonnarem, jestem dobrej mysli Bonnar w ostanich dwoch latach walczyl 2 razy z czego dwa razy przegral mam nadzieje ze utrzyma serie i tym razem:)

Mighty

Dołączył: 26 maj 2005 22:59
Posty: 591

30102 punkty gurke
Wysłany: sob sty 23, 2010 22:01



Organizacja: Ultimate Fighting Championship
Gala: UFC 110: Nogueira vs. Velasquez
Data: 20 lutego 2010
Miejsce: Sydney, Australia, Acer Arena


Rozpiska:


Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez
Wanderlei Silva vs. Michael Bisping
Mirko Filipović vs. Ben Rothwell
Keith Jardine vs. Ryan Bader
Joe Stevenson vs. George Sotiropoulos
Stephan Bonnar vs. Krzysztof Soszynski
Elvis Sinosic vs. Chris Haseman
Igor Pokrajac vs. James Te-Huna
Goran Reljic vs. C.B. Dollaway
Chris Lytle vs. Brian Foster


Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez – Walka zapowiada się świetnie, spodziewam się wygranej Brazylijczyka, ale nie zdziwiłoby mnie jakby przegrał. Cain jest bardzo dobrym zawodnikiem i napierającym. Jeśli przegra to i tak będzie o nim głośno, bo to zawodnik z perspektywami.

Wanderlei Silva vs. Michael Bisping – Całym sercem za Wanderleiem bo musi teraz wygrać i to w bardzo efektowny sposób. Nie sądzę, aby było to tak jak brytola z Hendersonem, ale licze na dobrą walke na wysokich obrotach.

Mirko Filipović vs. Ben Rothwell – Spodziewam się tutaj niestety porażki Chorwata, ostatnio ma wielkie problemy, i powoli się wypala do samego końca. Myślę ze trzeba zmienić sposób trenowania. Odkąd odszedł od Pride wszystko się posypało.

Keith Jardine vs. Ryan Bader – W tym pojedynku myślę, że Ryan przegra swoją pierwsza w karierze walkę. Oglądając jego wcześniejsze dwie walki, w UFC myślę, że teraz będzie jego porażka. Keith walczył z samą czołówką w UFC i ze zmiennym skutkiem, ale jego obligacje wrosły. Myślę, że „The Dean of Mean” wygra i nie zaliczy trzeciej z rzędu porażki. to byłby jego koniec chyba z UFC.

Joe Stevenson vs. George Sotiropoulos – Zobaczymy tak naprawdę, na co stać Australijczyka. Będzie to dla niego niewątpliwie sprawdzian.

Stephan Bonnar vs. Krzysztof Soszynski – Spodziewam się poddania przez polskiego kanadyjczyka.
Całym sercem za Krzyśkiem.

Igor Pokrajac vs. James Te-Huna – Boli mnie to, że Chorwat dostał w dupe od Mameda i od Jurasa a żaden z nich nie walczy w UFC.

magdeov
fsdfs
Dołączył: 20 lip 2009 15:54
Posty: 86

56 punktów gurke
Wysłany: pon sty 25, 2010 21:19
Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez

Młody wilk vs stary cwaniak. Jeśli Mino będzie w takiej formie jak z Randym to odeśle Caina do przedszkola MMA. Cain nie ma siły a jego jedyną broniąs ą obalenia. Jesli uda mu się obalić Nogueirę to życzę mu szczęścia w parterze.

Wanderlei Silva vs. Michael Bisping- Liczę po cichu na wielki come back wanderleia. Bisping lubi się bić więc powinna to być walka wieczoru

Mirko Filipović vs. Ben Rothwell- Mirko przegra to niech kończy!!!!

Keith Jardine vs. Ryan Bader- stawiam na Keitha. Ostatnio gorsza passa ale Bader nie powinien poddać podopiecznego Grega Jacksona, który wciąż mimo opinii MMAROCKS jest czołowym zawodnikiem LHW

Joe Stevenson vs. George Sotiropoulos- będzie sporo grappla. Liczę na gilotynę czarnego pasa od Drysdala

Stephan Bonnar vs. Krzysztof Soszynski- Krzysiek powinien dać radę. Bonnar przegrał z Colemanem to Krzysiek powinien sobie z nim poradzić

Goran Reljic vs. C.B. Dollaway- liczę na jiu-jitsu Rejlica. I oczywiście na treningi z CC. Dobre warunki fizyczne dzieciaka z Chorwacji. Mam nadzieję, ze wygra




Cybork
nhghn
Dołączył: 16 sie 2009 02:34
Posty: 72

106 punktów gurke
Wysłany: wto sty 26, 2010 00:37
Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez

Cain nie ma czym postraszyć Antka więć dec dla Brazyli

Wanderlei Silva vs. Michael Bisping-

Czasy Wanda minęły. Da fajną walkę i zaliczy KO od lepszego technicznie rywala

Mirko Filipović vs. Ben Rothwell

Mirko wraca, Kolejne nadzieje. Czy się skończył? Nie waidomo ale ja stawiam, że przegra


Stephan Bonnar vs. Krzysztof Soszynski

Krzysiek wygrać musi. Przegrał z Verą więc aby powrócić na szczyt trzeba pokonać Bonnatra. Mam nadzieję, ze dadzą taką walkę jak SB z Griffinem

pablobjj
Kerr
Dołączył: 18 lut 2008 15:18
Posty: 420

761 punktów gurke
Wysłany: pon lut 08, 2010 20:44
W rozwinięciu znajdziecie wypowiedź z bloga Michela Bispinga przed UFC 110 w Sydney.
Bisping
Jestem już prawie gotowy na bardzo długą walkę w Sydney. Do walki pozostało mniej niż 2 tygodnie a ja już odliczam dni do gali. Cała ciężka praca została już wykonana, zostało nam tylko poprawić detale. Musze się jeszcze pożegnać z dzieciakami i z żoną, która nosi nasze trzecie dziecko i z tego powodu nie może jechać do Australii. Mam nadzieję, że przyjadę do Australii dużo wcześniej niż mój przeciwnik. Wanderlei jest bardzo doświadczony, walczył w Japonii i umie się już dostosować do zmiany stref czasowych. Ostatnią rzeczą jaką chcę zrobić to wyjść zmęczony do walki z Wanderleiem Silvą!

Jeśli ludzie mówią, że mam wielką gębę to co chcesz mi powiedzieć? Mówisz, że jadę na śmierć wystraszony ponad 10 tysięcy mil by dać sobie skopać dupsko. Chcę wygrać tę walkę i zaskoczyć wielu ludzi.

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 210

434 punkty gurke
Wysłany: pon lut 08, 2010 21:42
sadze ze wanderlei podobnie podchodzi do tej walki

nie ma co skreslac starego wygi trzeba pamietac ze to jest inna waga a tutaj Wander to kawał skur**czybyka


Shaybus

Dołączył: 13 lut 2010 06:47
Posty: 1

1 punkt gurke
Wysłany: śro lut 17, 2010 12:51
Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquezzz 2
Wanderlei Silva vs. Michael Bisping 1 nie wyobrażam sobie porażki Wandala
Mirko Filipović vs. Ben Rothwell TYLKO WYGRANA CROCOPA !
Stephan Bonnar vs. Krzysztof Soszynski 2


J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 210

434 punkty gurke
Wysłany: wto lut 23, 2010 12:27
No i po gali byla napewno pierwszego sortu :)

ale od poczatku walka Cro Copa, podobal mi sie Mirko w tej walce widze poprawe w jego budowie pogubil kilogramy wygladal bardzo dobrze, spokojny moze troche za spokojny wyczekiwal swojego czasu duzo szacunku do rywala i zwyciestwo choc uwazam ze z takim rywalem walka powinna sie konczyc w pierwszej rundzie

Keith Jardine vs. Ryan Bader
Kieth jak zwykle dobrze rozgrywal walke jakby doszlo do oceny pewnie by wygral, no ale mma to nie szachy bader wkleił piache i poszedl na zywiol oplacało sie

Joe Stevenson vs. George Sotiropoulos
bez aplelacyjnie walka wieczoru nie widzialem jeszcze tak ciekawej walki w partrze jaka sprawili nam Ci dwaj Gentlemani . mnustwo przejsc reversali nietypowych prob dzwigni rewelacyjna walka

Wanderlei Silva vs. Michael Bisping
co Tu dużo Gadac BRAWO WAND:)
ciesze sie ze wygral na poczatku walki bylem troche w szoku jak wysuszony jest , i jak spokojnie zaczyna pomyslalem ze Bisping go rozniesie, ale AXE z czasem wchodzil powoli w walke i zaczal odrabiac straty jakby walka potrrwała jeszcze 10 sek pewnie moglby w metryczke sobie wpisac kolejne KO :)

Antonio Rodrigo Nogueira vs. Cain Velasquez
No panowie jest kolejny swietny cieżki myslalem ze walka bedzie miala zupelnie inny przebieg, i pewnie by miala ale Cain nie pozwolil sie jej rozwinac swietna stójka piacha weszła i zamiotła [arteru sie nie doczekalismy. Cóz Mir jak wygra ma kolejnego rywala :)

Stephan Bonnar vs. Krzysztof Soszynski
podobal mi sie krzysiek zaczal odrazu mocno pozniej nieco zwolnil ale dobrze kontrował choc ciosy nie mialy zbyt duzej wagi, i nie grozily bonnarowi ko, jak sie skonczylo coz wszyscy widzieli grunt ze szala zwyciestwa po naszej stronie :)

dobra naprawde dobra gala :)

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 210

434 punkty gurke
Wysłany: sob lut 27, 2010 16:12
Nikt nie ogladał ? :)
szkoda bo fajne bylo

pablobjj
Kerr
Dołączył: 18 lut 2008 15:18
Posty: 420

761 punktów gurke
Wysłany: sob lut 27, 2010 16:21
J.N.X napisał(a):

Nikt nie ogladał ? :)
szkoda bo fajne bylo



Ja oglądałem

Nogueira szkoda gadać. Nie te lata. Powinien się zająć walkami z legendami, by odkuć się pod koniec kariery, albo ostro się wziąść za poprawę szybkości. Chciałbym jeszcze zobaczyć go w Japonii Cain natomiast zaskoczył mnie swoim boksem, myślałem,. że to będzie domena Minio. Zasłużona Wiktoria

Wanderlei w końcu pokazał kawał MMA. Do boju łysolu:)

Cezet

Dołączył: 25 lut 2010 23:33
Posty: 1

1 punkt gurke
Wysłany: czw mar 04, 2010 15:34
Gala zawiodła, cieszy mnie jedynie udana walka CroCopa.
Velasquez wygrał po bardzo nudnym pojedynku.
Oby na 111było więcej emocji.

J.N.X
Mirko
Dołączył: 09 sie 2009 18:59
Posty: 210

434 punkty gurke
Wysłany: sob mar 13, 2010 18:14
nudnej walve?? Bardzo szczęsliwy

chyba ogladalismy rozne gale bo w walce Caina ja nie zdazyłem pomyslec o nudzie :)
a gala byla bardzo dobra :)