Temat: Adamek-Kliczko

Autor Wiadomość
redox

Dołączył: 19 paź 2010 20:39
Posty: 118

161 punktów gurke
Wysłany: pią sty 14, 2011 17:26
Wszystko wskazuje na to, że we wrześniu Adamek zawalczy z Kliczką o mistrzostwo świata.Myślę ,że Ukrainiec dopadnie górala maksymalnie do 10 rundy lub wygra zdecydowanie na punkty.A jakie jest Wasze zdanie?

RuSh_LbZ

Dołączył: 13 gru 2010 22:55
Posty: 171

381 punktów gurke
Wysłany: sob sty 15, 2011 08:02
Szacun dla Tomka ogromny... ale sobie nie poradzi z Vladimirem....

Kacz

Dołączył: 17 mar 2010 06:22
Posty: 31

28 punktów gurke
Wysłany: sob sty 15, 2011 22:46
Tyle w was wiary że aż sie przelwa ;/. Oczywiscie Wladek faworyt ale nie ma co skreslac Tomka, pamietajcie ze dla Kliczki niscy rywale sa bardoz niewygodni i drudno z takimi mu walczyc.

lenrok1991

Dołączył: 21 wrz 2010 06:36
Posty: 119

101 punktów gurke
Wysłany: nie sty 16, 2011 11:02
Moim zdaniem adamek nie dotrwa do konca 12 rundy

Smooth

Dołączył: 19 paź 2010 20:39
Posty: 114

278 punktów gurke
Wysłany: nie sty 16, 2011 11:08
Walka Tomka to pikuś...

Ja czekam na Kliczko - Haye Bardzo szczęsliwy i w końcu detronizacja Ukraińców :P

axel002

Dołączył: 11 wrz 2010 22:47
Posty: 249

304 punkty gurke
Wysłany: nie sty 16, 2011 11:57
ja tam z całego serca wierze w Tomka ! :) Wiem że Ukrainiec to faworyt ale chce wam przypomnieć historię Marka Piotrowskiego... Polaka znikąd który który rozbijał wszystkich w kickboxingu :) W niego też nikt nie wierzył a osiągnął wszystko co się dało w KB :) może i Tomek będzie tym czarnym koniem! :)

RuSh_LbZ

Dołączył: 13 gru 2010 22:55
Posty: 171

381 punktów gurke
Wysłany: nie sty 16, 2011 13:41
No fajnie by było jakby go pokonał.... Bedzie ciężko....

kamilekk19902

Dołączył: 13 gru 2010 22:55
Posty: 103

136 punktów gurke
Wysłany: nie sty 16, 2011 13:46
Walka we Wrocku, ktoś z forumowiczów sie wybiera? Bardzo szczęsliwy ja chyba sie wybiore, ale raczej będe opijał smutki w jakimś barze po walce :P choć jeszcze sporo czasu, wiec nie przesądzam przegranej.

redox

Dołączył: 19 paź 2010 20:39
Posty: 118

161 punktów gurke
Wysłany: nie sty 16, 2011 14:51
I tak lepiej ,że walczy z Władkiem niż z Witalijem bo młodszy z braci ma słabszą szczęke i mniejszą siłę ciosu

szelmowski

Dołączył: 19 paź 2010 20:39
Posty: 80

80 punktów gurke
Wysłany: sob lut 12, 2011 17:16
kamilekk19902 napisał(a):

Walka we Wrocku, ktoś z forumowiczów sie wybiera? Bardzo szczęsliwy ja chyba sie wybiore, ale raczej będe opijał smutki w jakimś barze po walce :P choć jeszcze sporo czasu, wiec nie przesądzam przegranej.



zalezy po ile bilety beda staly

chetnie przeszedlbym sie zobaczyc kliczke

Moim zdanei Kliczko bedzie mial calkowita dominacje nad Adamkiem i w trakcie walki tylko sobie wybierze runde, w ktorej znokautuje Tomka ;p

lysolek

Dołączył: 20 sty 2011 14:14
Posty: 17

17 punktów gurke
Wysłany: sob lut 12, 2011 17:55
Adamek przegra decyzja :( aczkolwiek wierze w niego z calego serca :)

lenrok1991

Dołączył: 21 wrz 2010 06:36
Posty: 119

101 punktów gurke
Wysłany: sob lut 12, 2011 17:56
Na poczatku nie bylem za adamkiem w tej walce;D Ale teraz jesli dojdzie do niej to postawie troche kasy ze adamek wygraBardzo szczęsliwy

szelmowski

Dołączył: 19 paź 2010 20:39
Posty: 80

80 punktów gurke
Wysłany: sob lut 12, 2011 18:06
lenrok1991 napisał(a):

Na poczatku nie bylem za adamkiem w tej walce;D Ale teraz jesli dojdzie do niej to postawie troche kasy ze adamek wygraBardzo szczęsliwy



ja Adamka nie lubie, za duzo kozaczy ;p

redox

Dołączył: 19 paź 2010 20:39
Posty: 118

161 punktów gurke
Wysłany: sob lut 12, 2011 18:17
Czemu kozaczy?Po prostu mówi,że wygra jak każdy fighter na świecie.Na pewno zaprezentuje się lepiej niż Albert ,który nie zrobił nic by zdobyć pasy.

szelmowski

Dołączył: 19 paź 2010 20:39
Posty: 80

80 punktów gurke
Wysłany: czw lut 17, 2011 22:10
redox napisał(a):

Czemu kozaczy?Po prostu mówi,że wygra jak każdy fighter na świecie.Na pewno zaprezentuje się lepiej niż Albert ,który nie zrobił nic by zdobyć pasy.



ja wlasnie lubie takich zawodnikow, co przed walka nie wypowiadaja sie jak to kogos rozniosa, Potem jak przegrywaja to niezly ubaw jest. Takim idealnym przykladem takiego kozaczenia jest Thompson, a zwlaszcza jego walka Aleksandrem Emilianenko Bardzo szczęsliwy

Fedor nigdy nic nie mowil, a zawsze wygrywal i za to zawsze go bardzo lubilem :)

redox

Dołączył: 19 paź 2010 20:39
Posty: 118

161 punktów gurke
Wysłany: sob lut 19, 2011 17:09
Ale pewność siebie jest nieodzowna w sportach walki

Kacz

Dołączył: 17 mar 2010 06:22
Posty: 31

28 punktów gurke
Wysłany: sob lut 19, 2011 22:08
@szelmowski Ty chyba nie wiesz co to znaczy kozaczenie, Tomek mówi że wierzy że wygra to to jest kozaczenie ?cwaniakował to Briggs przed walka w Vitem

szelmowski

Dołączył: 19 paź 2010 20:39
Posty: 80

80 punktów gurke
Wysłany: pon lut 28, 2011 10:04
Kacz napisał(a):

@szelmowski Ty chyba nie wiesz co to znaczy kozaczenie, Tomek mówi że wierzy że wygra to to jest kozaczenie ?cwaniakował to Briggs przed walka w Vitem



ale mi nie chodzi tylko o zachowanie przed walka, ale ogolnie

np jak po ostatniej walce Tomek ostentacyjnie poszedl na wesele, wszedzie byly dostepne zdjecia z tej imprezy. To jest taki przyklad kozaczenia, wow podziwiajcie mnie, walka z tym kolesiem to dla mnie spacerek, on mi nic nie zrobil, nawet od razu poszedlem na wesele i caly czas sie bawilem, jestem po prostu najlepszy...

oczywiscie to nie byl cytat, tylko jego sposob myslenia, ktory ja tak odbieram

jak bede mial chwile, to poszukam bardziej dobitnego przykladu



lenrok1991

Dołączył: 21 wrz 2010 06:36
Posty: 119

101 punktów gurke
Wysłany: pon lut 28, 2011 12:06
Dla mnie adamek jest wporządku;D Może nieraz za duzy kozak z niego uwaza sie na mistrza i to mnie denerwuje;D Zobaczymy jaki będzie przed a jaki po walce z Kliczko;D Moze Kliczko wybije mu troche z glowy tje pewnosci siebie i pokaze kto rzadzi w wadze ciezkiej;;D

bodystocking