data: 23.08.2010 popularność: 620 odsłon

Już w najbliższą sobotę walka, która na zawsze odmieni wizerunek MMA na świecie. Musicie to obejrzeć...

Randy i Toney

Stójka

Toney będzie przeważął jedynie w dystansie. Czarnoskóry pięściarz nie potrafi bić w klinczu, nie potrafi kopać, o obronie przed tymi elementami nie wspominając. Wszyscy to dobrze wiecie, ale jego jedyna szansa w całej walce to trafić Randy'ego z dystansu. Randy będzie przeważął zapaśniczo i w klinczu, co wg mnie jest najbardziej prawdopodobne. Cała walka powinna się rozegrać w klinczu i parterze. Stójka mimo wszystko dla Randy'ego, bo wierzę, że w walce zobaczymy praktycznie tylko klincz.

Parter

Czy jest ktoś, kto myśli, że jak walka przeniesie się do parteru to wygra Toney???? Rozpatrywanie tego elementu walki jest bez sensu.

Kondycja i cechy motoryczne

Wiekowy Toney i jeszcze bardziej wiekowy Randy spotkają się w sobotę w oktagonie. Jedno jest pewne... Randy jak zwykle wyjdzie doskonale przygotowany. Zawodnik mający na karku grubo ponad 45 lat wciąż imponuje fenomenalnym cardio. Toney jest już starszym bokserem, który w dodatku nie stroni od używek i może nie wyjść w takiej formie jak Randy. Ponadto MMA to nie boks, tutaj bijesz się 5 minut bez przerwy zwykle na pełnych obrotach, we wszystkich płaszczyznach. Serca do walki zabraknie Toney'owi gdy dostanie pierwszy cios w parterze, albo randy zacznie zakładać najprostsze chywty, które mają na celu poddanie rywala. Kolejny aspekt dla Couture'a

Przebieg walki...

Toney che bić na dystans, ale w MMA źle pracuje nogami, Randy obala go w klinczu i obija w parterze. Porażka przez poddanie w niecałe 60 sekund.